Jacek Beszczyński
Animator kultury, kompozytor, poeta, pedagog, działacz społeczny, twórca festiwalu wolontariuszy “Anielskie spotkania w Toruniu”
W jaki sposób zdefiniowałby pan “Małą Ojczyznę”?
D - dom
O - osiedle
M - miasteczko/miasto/miejscowość
Partnerstwo władz, animatorów, twórców - na rzecz rozwoju najbliższego otoczenia. Miejsce, gdzie najmocniej bije serce, miejsce do którego chce się wracać.
Czy idea Małej Ojczyzny może stanowić osnowę dla budowania szerszego ruchu społeczno - obywatelskiego?
Zdecydowanie tak - każdy przejaw integracji, a co za tym idzie - rywalizacji - jest motorem rozwoju, upowszechniania współpracy i wyławiania lokalnych liderów w wielu dziedzinach. Taki ruch mógłby z powodzeniem kreować osoby aktywne, które nie mają w sobie smykałki do działalności w partiach politycznych, a które chciałby, żeby ich głos był słyszalny i uwzględniany na szczeblach decyzyjnych samorządu.
Jakie powinny być filary takiego ruchu?
Przejrzystość działania, prawda, patriotyzm, bezinteresowność, uczciwość i wola zwycięstwa!











































