Prof. Romuald Szeremietiew
Jeden z założycieli ROPCIO, były poseł i wiceminister MON, ekspert w dziedzinie wojskowości, profesor Krakowskiej Szkoły Wyższej i KUL
W jaki sposób zdefiniowałby Pan Małą Ojczyznę?
Skoro jest Mała Ojczyzna, to oznacza, że jest też Ojczyzna większa, Duża. Małe Ojczyzny tworzą razem tę Dużą i jest to relacja wzajemna!! Los Małej jest w znacznej mierze wypadkową sukcesów i porażek Dużej. Zaś siła Dużej Ojczyzny jest sumą siły i znaczenia Małych Ojczyzn. „Patryjotyzm, uczucie miłości ojczyzny, objawiające się godnie w światłem pojmowaniu jej zalet, zarazem też niedostatków, w gorącej obronie pierwszych, a usilnem dążeniu usunięcia drugich.” - Encyklopedia powszechna Orgelbranda (tom 20, Warszawa 1865). To wskazanie odnosi się w równej mierze do Małej i Dużej Ojczyzny. A Mała Ojczyzna jest najbliższą sercu i najcenniejszą cząstką Dużej. Wydaje się, że kto tego nie rozumie nie pojmie też, czym powinna być służba Polsce.
Czy idea Małej Ojczyzny może stanowić osnowę dla budowania szerszego ruchu społeczno - obywatelskiego?
Nie tylko może, ale powinna. Naród Polski musi odbudować społeczną tkankę służby Polsce i jej sprawom. Czas najwyższy, aby ludzie zajmujące się sprawami lokalnymi zebrali swoje doświadczenia i przetworzyli je na ruch ogólnopolski, który pokaże, że o sprawach publicznych nie muszą decydować wyniszczający się w walkach o władzę partyjniacy. Chorobą toczącą polskie życie państwowe jest partyjnictwo. A rządy partyjnych oligarchów prowadzą Polskę na manowce.
Jakie powinny być filary takiego ruchu?
Są środowiska i są ludzie pracujący na rzecz Małych Ojczyzn. Na tych filarach trzeba by oprzeć taki obywatelski ruch naprawy i odrodzenia Rzeczypospolitej.











































