Piotr Wolski
Radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego
W jaki sposób zdefiniowałby Pan Małą Ojczyznę?
- Jest to miejsce, w którym wyrosłem i które mnie ukształtowało. To ziemia golubsko-dobrzyńska. To ludzie, którzy tam żyli, wzbogacali ją i pomnażali jej kulturę. Mała Ojczyzna, to nie tylko miejsce na mapie, ale także miejsce w sercu, które nosi się przez całe życie. To wspomnienia lat dziecinnych, zabaw z rówieśnikami, czasu, w którym poznawało się najbliższy świat. Mała Ojczyzna to przodkowie, którzy tkwią w naszej pamięci, to znajomy krajobraz, zapachy, zaułki, ogrody, pola… Mała Ojczyzna to tło, na którym się żyje. Tło niezwykle ważne, o które trzeba bardzo zabiegać i się starać, by nie wypłowiało.
Czy idea Małej Ojczyzny może stanowić osnowę dla budowania szerszego ruchu społeczno - obywatelskiego?
- Jak najbardziej. Trzeba łączyć wysiłki, wtedy przychodzi sukces, a idea Małej Ojczyzny może tylko temu sprzyjać. Dobrze się kojarzy i ma bardzo pozytywny wydźwięk.
Jakie powinny być filary takiego ruchu?
- Współdziałanie, uczciwość i pracowitość.











































