Skip to: Content | Sidebar | Footer

 

Rafał Zgorzelski

Historyk, komentator i publicysta

rzgorzelskiW jaki sposób zdefiniowałby Pan Małą Ojczyznę?

To środowisko zrzeszające ludzi o zbliżonych zainteresowaniach oraz podobnym rozumieniu spraw publicznych. To także pewien krąg kulturowy, w którym realizujemy swoje dążenia i rozwijamy aspiracje a zarazem czujemy dobrze i bezpiecznie. Mała Ojczyzna to inaczej własne miejsce na ziemi dla określonej postaci. Może to być równie dobrze związek sportowy, instytucja kulturalna, bądź także samorząd. Dzielnica, miasto, wieś, gmina czy szerzej powiat lub region, z którym czujemy szczególną więź. To konglomerat i barwna mozaika różnych postaw i przekonań, które łączy jedno dążenie - sukcesu Małej Ojczyzny.

Czy idea Małej Ojczyzny może stanowić osnowę dla budowania szerszego ruchu społeczno - obywatelskiego?
Po 89’ rozpoczęto odtwarzanie ruchów politycznych niejako od dachu. Wymusiła to rozwijająca się dynamicznie sytuacja (w tym geopolityczna) oraz przeobrażenia zachodzące na scenie publicznej. Powstające wówczas stronnictwa polityczne, które swą konstrukcją (poza nielicznymi wyjątkami) przypominały raczej komitety wyborcze, niż ugrupowania, były budowane na niezwykle kruchych fundamentach. Ludzi łączyła choćby niechęć do systemu masowego zakłamania, bądź fala antypatii do PRL-u. Słabość tych partii wynikała z braku ukształtowanych, ideowych działaczy o stabilnych poglądach politycznych, przygotowanych do działalności publicznej z jednej strony, a z drugiej, z braku szerszego zaplecza - fundacji, instytutów, stowarzyszeń, klubów, zrzeszeń, publikatorów. Niestety, sytuacja po 20 latach od przełomu nie uległa zbyt daleko idącym zmianom.

Wydaje się, że z niewielkich środowisk, małych ojczyzn, może wyjść pewien impuls odrodzeniowy. Nie utożsamiałbym jednak kwestii Małych Ojczyzn tylko li z polityką. Postrzeganie więc wszelkich form aktywności lokalnej poprzez pryzmat zaangażowania w życie publiczne i uczestnictwo w wyborach może być dla ruchu Małych Ojczyzn szkodliwe, choć rozumiem, że w samorządach odbywa się wielka rywalizacja, w tym o to w jaki sposób będą dystrybuowane środki z funduszy europejskich.

Jakie powinny być filary takiego ruchu?
Budując ruch obywatelski skupiłbym się w pierwszym rzędzie na wypracowaniu pewnych pryncypiów programowych, tak aby stanowił on wspólnotę przekonań, a nie doraźnych interesów. Winien to być także związek ludzi alokujących swoje poglądy w określonym kanonie wartości ideowych, co wcale nie znaczy, iż składający się tylko li z ludzi myślących “na komendę” (lub co gorsza, za których myśli “komendant”). Wspólnota postaci o różnych osobowościach i zainteresowaniach. Ważne jest to, aby w takim środowisku dochodziło do wymiany poglądów, nawet w atmosferze (ostrej, lecz mieszczącej się w pewnych ramach) polemiki. Każde bowiem szanujące się środowisko pragnące uzyskać stabilizację buduje swoją tożsamość wokół pewnych wartości. Dysputę, o której wspominam można i warto toczyć na kanwie np. organizowanych wykładów oraz prelekcji. Dążyłbym też do stworzenia miejsca takowej ideowej analizy. Dziś duże możliwości daje choćby Internet. Jak bowiem budować cokolwiek jeśli nie wiemy o co nam naprawdę chodzi, co chcemy osiągnąć i z kim warto to robić?
Kolejną, i równie ważką sprawą, jest kwestia tolerancji. Na łamanie określonych zasad (wynikających nie tylko z pewnych norm obyczajowych, lecz również wypracowanych przez środowisko) godzić się nie wolno. Równie ważne jest zapewnienie takiemu ruchowi podstaw finansowych działalności, aby miał on jakąkolwiek szanse rywalizacji (bo przecież nie konfrontacji) o wpływy z partiami utrzymywanymi przez podatników.

Istotną sprawą jest też praca. Trzeba być widocznym i aktywnym oraz konsekwentnym. Budowa takiego środowiska może (i powinna) potrwać, a dopiero w przyszłości będzie mogło ono się przekształcić (z miejsca ideowego oddziaływania) w szerszy ruch społeczny.

Fundamentem Małej Ojczyzny powinna być jednak przede wszystkich autentyczna praca dla tej nadrzędnej Ojczyzny, Polski Wielkiej. To warunek sine qua non wszelkiej działalności.