Kryspin Zając
Student prawa na Uniwersytecie Rzeszowskim, Sekretarz Okręgu Podkarpackiego UPR.
W jaki sposób zdefiniowałby Pan Małą Ojczyznę?
Mała Ojczyzna jest środowiskiem, z którym człowiek ma styczność na co dzień. Z niej wyrasta i w niej funkcjonuje. Jest ona skupiskiem podmiotów o wspólnym miejscu zamieszkania, wspólnej kulturze, tradycji oraz wspólnych doświadczeniach wynikających ze specyfiki danego środowiska. Mała Ojczyzna jest miejscem, które kształtuje człowieka, uczy współpracy i poszanowania swego dziedzictwa. To miejsce, do którego czuje się specyficzny sentyment.
Czy idea Małej Ojczyzny może stanowić osnowę dla budowania szerszego ruchu społeczno - obywatelskiego?
Myślę, że tak. Wszystko leży w rękach ludzi, którzy nie boją się angażować dla społeczeństwa i pomyślności swojej Małej i Dużej Ojczyzny. Należy pamiętać, że skumulowany rozwój wszystkich Małych Ojczyzn odbija się pozytywnie na całym państwie. Taka oddolna inicjatywa powinna być mocnym impulsem do zbudowania szerszego ruchu społeczno – obywatelskiego.
Jakie powinny być filary takiego ruchu?
Współpraca ludzi, którzy działalności takiej nie traktują jako drogi do kariery, ale jako obowiązek względem Ojczyzny i Narodu.











































